Karkonoska pogoda zmienna jest…


Śnieżne duszki w zamieci i zachodzącym słońcu

Karkonoska pogoda zmienna jest – nic odkrywczego. Sobota pod znakiem silnego wiatru, opadu, zachmurzenia, itd.., co w efekcie dało lawinową czwórkę. Przeszedłem w niedzielę spacerowo od Polany przez Pielgrzymy do Chatki „Smogorniak”. Duch przygody podkusił mnie,  aby sprawdzić, na ile atrakcyjny może być stamtąd zjazd w kierunku Borowic lub Przesieki. Do pewnego momentu był… potem młodnik, brak mostka na Srebrnym Potoku, zakładanie śladu w rozmiękłym śniegu na prawie płaskim odcinku…

Ale za to poniedziałek- słońce, lekki wiatr i kilka stopni mrozu. Do tego mnóstwo śniegu, przytulne schronisko „Pod Łabskim”,  puste góry, czyli archetyp skiturowego szczęścia.

Wycieczka przez Śnieżne Kotły do Labskej boudy na czeskie piwo i przez Czeską budkę powrót do Szklarskiej.

[nggallery id=1]

Dodaj komentarz