skitour Karkonosze

Zrobiliśmy to – skiturowe przejście Karkonoszy w jeden dzień

Zrobiliśmy to! Po dwóch nieudanych próbach wreszcie w tym roku. Start 6.18 z Jakuszyc, zakończenie 14h później na Przełęczy Kowarskiej. Czas nie rewelacyjny, ważne, że doszliśmy.

35km, ok.1500m różnicy wzniesień. Końcówka od „Jelenki” (ach,to czeskie piwo…) przy czołówkach. Piękna pogoda,słońce, na Śnieżce trochę wiało. Twardy, zmrożony śnieg, więc zjazdy były wymagające.
Do zobaczenia w 2014 !

Full moon ski tour…

Zagadaliśmy się na dole, zrobiło się późno i zamiast, tak jak planowaliśmy, wyjechać na Szrenicę i stamtąd zjechać pod Łabski, poszliśmy od pośredniej stacji. Świerki pod śniegiem, cisza wkoło, zza gór wyszedł księżyc. Pełnia. Pełna skiturowa przyjemność iść w jego świetle, a potem zjeżdżać nie włączając nawet czołówek (było tak pięknie, jasno i bezwietrznie, że podeszliśmy trochę w stronę Ceskiej budki).
Rano już nie było tak bezchmurnie, wręcz przeciwnie. Za to tłoku w górach nie było. Mała tura do Martinovej boudy, podejście i zjazd do Łabskiego, pośredniej stacji, no i na koniec, a jakże, Puchatkiem. Dobry skiturowy weekend za nami.

IS_newP1110317 IS_newP1110324