Lago di Garda (niem. Gardasee) – jezioro w północnych Włoszech największe i najczystsze jezioro tego kraju. Położone w połowie drogi między Wenecją a Mediolanem, otoczone górskim szczytami. Jezioro leży w granicach 3 prowincji: Trydent, Werona i Brescia. Do 1918 roku północna część jeziora należała do Austro-Węgier.

Wokół jeziora Garda znajduje się wiele miasteczek turystycznych i kurortów. Panuje tu łagodny klimat z roślinnością śródziemnomorską. Wokół jeziora są miejscowości z zabytkową zabudową (historyczne centra miast, dawne zamki i fortece) oraz dobrze zagospodarowanymi plażami żwirowymi z łagodnym zejściem do jeziora. Północna część jeziora – bardziej górzysta i wietrzna – jest odwiedzana przez windsurferów. W południowej części jeziora woda jest cieplejsza, znajdują się tam liczne kempingi, parki rozrywki oraz źródła termalne.  Wokół jeziora znajduje się ponad 30 ferrat, od b. łatwych A/B do b. trudnych E. Ferraty są i krótkie -45 min.(nie licząc podejścia i zejścia) jak i długie-4h. Ostateczny dobór via ferrat uzależniony będzie przede wszystkim od kondycji uczestników, ich umiejętności i  pogody.  Oczywiście, zaczniemy od łatwych, np. B/C ( w skali A-F) .W planie  wejścia szczytowe, mostki linowe, pionowe ściany, kaniony.

garda1 garda2 garda4 garda5

Jeżeli komuś znudzą się skały, można podjechać do Arco – miasteczka o klimatycznym charakterze, położonego w io, u stóp skał Małych Dolomitów, 5 km od jeziora. To europejska mekka wspinaczy, gdzie co roku odbywają się zawody z cyklu Rock Master, a na kazdej uliczce jest kilka sklepów wspinaczkowych (trafiają się znakomite ceny !)
To również świetna baza wypadowa na ferraty  w Dolomity Brenta.
Z  Arco zaczynają  liczne szlaki trekkingowe na okoliczne pasma, w tym na najwyższy  szczyt – Monte Baldo 2218 m.
To również prawdziwy raj dla fanatyków rowerów MTB, downhillowców, czy „zwykłych” rowerowych trekkersów.  Ścieżki i trasy rowerowe dosłownie oplatają okolice, na miejscu liczne wypożyczalnie.

Można również zażywać kąpieli-we wrześniu woda będzie jeszcze ciepła, a wieczór spędzić w jednej z rozlicznych kajefek smakując włoskie wino.  Nie samymi ferratami człowiek żyje.

Nocleg. Wersja campingowa (tańsza, ale mniej komfortowa w przypadku kiepskiej pogody) lub pensjonatowa (apartamenty z kuchnia, można żywność zabrać z Polski). Do ustalenia z zainteresowanymi.

Dojazd. Przykładowo z Wrocławia to 1100km, realnie 12-13h jazdy, z Warszawy  przez Czechy ok.1350km, 15-16h jazdy. Jak zbierze się grupa, będziemy rozwiązywać kwestie logistyczne.

Wyposażenie

  • sprzęt biwakowy (namiot, materac lub karimata, śpiwór)
  • kosmetyczka, ręcznik;
  • kuchnia (palnik, kartusze, naczynia, sztućce, kubek, termos
  • zapas jedzenia plus „szturmżarcie” na działalność górską (suszone owoce, kabanosy, orzechy, słodycze, itp…- co kto lubi
  • ubranie  w góry (najlepiej lekko zużyte, będzie blisko kontakt ze skałą) i „cywilne” na miejscu biwakowym i na wyjście „do miasta” na zakupy
  • zapas bielizny, skarpet, itp.;
  • kurtka i spodnie przeciwdeszczowe;
  • ciepły polar, lekka czapka (mogą być również chłodne dni), buff
  • okulary przeciwsłoneczne, czapka z daszkiem lub kapelusz, krem z filtrem UV;
  • termos, butelka na zimne napoje lub camelbag,

garda11 garda12 garda14

Sprzęt na ferraty

  • kask wspinaczkowy (dobrze dopasowany, najlepiej lekki, z dużymi otworami wentylacyjnymi – lato !)
  • uprząż biodrowa lub pełna;
  • lonża z absorberem energii i karabinkami, najlepiej z elastycznymi linami
  • rękawiczki .Polecam skórzane pełne, nie z „obciętymi” palcami. W „Decathlonie” kosztuja sporo, ale całkiem podobne można tanio nabyć  np. w „Castoramie”(mogą też być specjalne na ferraty lub skórzane rowerowe, raczej „pancerne”).
  • średniosztywne buty górskie, ew. trekkingowe. Te drugie są bardziej miękkie. Odpadają „półbuty górskie” nie zakrywające kostki
  • dodatkowa krótka szyta taśma i jeden karabinek zakręcany HMS
  • repsznur (linka 5-6mm) długości 3m;
  • mała osobista apteczka plus folia NRC;
  • plecak 30-40l (najlepiej stary, będzie targany o skałę)
  • termos, camelbag lub butelka wody mineralnej

Dodatkowo będę zabierał do plecaka linę do asekuracji w trudnych miejscach.

Inne

  • dokumenty;
  • ubezpieczenie NNW i KL (może być DAV lub OeAV , „Bezpieczny Powrót”- polecam !, inne).
  • gotówka €, ew. korony na przejazd przez Czechy), karta kredytowa
  • aparat fotograficzny, kamera, zapasowe baterie;
  • telefon komórkowy + ładowarka, powerbank
  • coś do czytania na wypadek załamania pogody
  • kijki trekkingowe, najlepiej 3-el. na podejścia i zejścia
  • czołówka ze sprawnymi bateriami.

I najważniejsze : dobry humor, zapas sił, niewrażliwość na ekspozycję a przynajmniej umiejętność opanowania strachu :-)

Koszty

  • dojazd (paliwo, ew. opłaty autostradowe w PL, winietki w Czechach / Austrii) . Ok.300-400zł/os. w zależności od liczby pasażerów i rodzaju pojazdu.
  • koszty jedzenia (zapasy z Polski,  zakupy na miejscu, zasłużone piwo lub wino wieczorem :-)
  • camping lub pensjonat 15-25€/dobę
  • własne indywidualne przyjemności (widokówki, mapy, kawa, piwo, wino, itd…)
  • opieka instruktora-przewodnika 800 zł/os. przy grupie 6 osobowej i 5 dniach  na ferratach. W zależności od ilości osób (2 to minimum, 6 maksimum) kwota będzie proporcjonalna.

DOLOMITY BRENTA

Nazwa pasma mogłaby sugerować, że pasmo to jest częścią Dolomitów, jednakże oznacza ona tylko geologicznie podobną budowę obu pasm. Geograficznie rzecz biorąc Dolomiti di Brenta są częścią Alp Retyckich.  Najwyższe szczyty: Cima Tosa (3173 m), Cima Brenta (3151 m), Crozzon di Brenta ( 3135m) . najbardziej znana jest iglca Campanile Basso 2883m – symbol tych gór. Via delle Bochette to z rozmachem wytyczona wysokogórska trasa, dochodząca do granicy 3 tys.m npm., idąca wzdłuż grani i wykorzystująca system poziomych półek. To 5 dniowe, wmagajace przejście z noclegiem w wysoko połozonych schroniskach. Podobno najpiekniejsza górska trasa turystyczna świata :-) Ale to samo mówi się o GR20 na Korsyce czy Haute Route w Alpach… Piękno jest pojeciem subiektywnym. Niemniej wspaniałych widoków nie zabraknie.

Mountain Campanile Basso in Brenta Dolomites with clouds, Italy

b1

Plan :

1 dzień.  Dojazd z PL do wioski  S. Antonio (camping Fae) lub do Madonny di Campiglio. Przykładowo z Wrocławia to ok. 1100km,  z Warszawy ok. 1400 km. Nocleg w namiotach lub domkach. Wyżywienie z zapasów z PL lub skorzystanie z lokalnych knajpek ( włoska pizza we Włoszech !)

2. odpoczynek, uzupełnienie zakupów, przeszkolenie, wypad do Madonny di Campiglio (1520m), nocleg na campingu. Przy dużym sprężu, sprawnej grupie i b.wczesnym wyjeździe z PL można z rezygnować z tego dnia. Jestem sceptyczny, ale to do ustalenia.

3. przejazd do Madonny d.C. i korzystając ze zdobyczy cywilizacji oszczędzając czas i siły wjazd gondolą na Passo Groste 2442m, przejście pierwszego etapu do schroniska Tuckett 2272m, nocleg

4-7.  przejście wysokogórskie ( nie na całym odcinku idziemy po ferratach), noclegi  w schroniskach, w najwyżej położonym na 2580m, zejście do uroczego Molveno 860m nad jeziorem, na wschodnią stronę masywu lub do Pinzolo na zachodnią. Opcje jeszcze do przemyślenia, przejazd na camping.

8. wczesnie rano sniadanie, powrót do Polski.

 

 

b5 b4 b3Wyposażenie, sprzęt, inne – patrz ferraty nad jeziorem Garda. Dodoatkowo do noclegu w schroniskach nalezy mieć śpiwór bieliźniany (wkładka śpiworowa) i ew. lekke kapcie (klapki) schroniskowe. Na przejścia „szturmżarcie” i Izostara (Plusza) do rozpuszczania w wodzie.

Koszty

  • ubezpieczenie na sporty wysokiego ryzyka NNW, KL (Alpenverein, „Bezpieczny Powrót”, inne).
  • dojazd (paliwo, ew. opłaty autostradowe w PL, winietki w Czechach/ Austrii, opłaty autostradowe w IT. Można oczywiście od przełeczy Brenner jechać lokalnymi , widokowymi drogami, ale to wydłuży dojazd o 2h) . Ok.300-400zł/os. w zależności od liczby pasażerów i rodzaju pojazdu.
  • wyciąg na przęłęcz Groste ok.20€
  • koszty jedzenia (zapasy z Polski,  zakupy na miejscu, zasłużone piwo lub wino wieczorem :-)
  • camping lub pensjonat 15-25€/dobę, 2-3 noclegi.
  • noclegi z wyżywieniem w schroniskach (4 noclegi). Noclegi w pokoju wielosobowym, śniadanie, kolacja (bez napojów) dla członków Alpenverein ok. 55 – 60€, dla innych 7 – 75 € . Warto sie zapisać !
  • własne indywidualne przyjemności (widokówki, mapy, kawa, piwo, wino, itd…)
  • opieka instruktora-przewodnika 1000 zł/os. przy grupie 6 osobowej, 1500zł przy 4 osobowej ( 5 dniach  w górach). W zależności od ilości osób (2 to minimum, 6 maksimum) kwota będzie proporcjonalna.

b7 b6

Apeluję o wcześniejsze zgłaszanie się, im szybciej zarezerwuje się miejsca w schroniskach, tym lepiej.

Jak ustali się grupa, będziemy myśleć nad logistyka wyjazdu.